FYTOFTOROZA – zdemaskowana po latach

15 11 2009

dr-tomasz-oszako

Phytophthora jako czynnik chorobotwórczy roślin znany był już od 150 lat temu, jednak prawdziwą jego naturę poznano dopiero w ostatnim dziesięcioleciu. Według dotychczasowych badań do 1991 r. rozpoznano 66 gatunków Phytophthora, a w okresie ostatnich 8 lat odkryto i opisano kolejnych 26 gatunków, spośród których aż 16 atakuje drzewa.

W ostatnich ćwierćwieczu na terenie całej Europy zaobserwowano istotne pogorszenie stanu zdrowotnego wielu gatunków drzew liściastych, a szczególnie dębów, jesionów i olsz, a także brzóz oraz topoli. Proces ten jest tym bardziej niepokojący, ponieważ właśnie z gatunkami drzew liściastych wiązano sens przebudowy monokultur iglastych, sosnowych i świerkowych, celem uzyskania stabilnych ekosystemów leśnych, lepiej przystosowanych do globalnych zmian klimatu.

W latach 80-90. ub. stulecia silnie wydzielały się buki zarówno na północy (RDLP Szczecin), jak i na południu kraju (RDLP Kraków). Zjawiskiem ostatnich lat jest zamieranie jesionów, obserwowane na szeroką skalę poza Polską również w Austrii, na Litwie i w Szwecji oraz zamieranie olch, które szczególnie intensywnie przebiega we Francji, Niemczech i w Wielkiej Brytanii. W Polsce odnotowano na razie zamieranie drzewostanów rosnących wzdłuż cieków wodnych.

Dr inż. Tomasz Oszako (IBL): Dzięki współpracy międzynarodowej fitopatologów z genetykami stwierdzono w Polsce po raz pierwszy na świecie nowy gatunek Phytophthora polonica oraz jednocześnie w Polsce, Francji i Hiszpanii Pythium spiculum, Pythium sterilum i Pythium quercum. Należą one do grupy Oomycetes – organizmów zbliżonych do glonów, dla których utworzono nowe królestwo Chromista. Jednocześnie po raz pierwszy w Polsce stwierdzono uszkodzenia korzeni i podstawy pni przez gatunek rodzaju Phytophthora w drzewostanach: świerkowych – P .citrophthora, dębowych – P .cinnamomi i P .quercina, bukowych – P. citricola i P. cambivora oraz olszowych – P. alni.

“Trybuna Leśnika” nr 11/2009 r. PDF


Tropem fauny Bieszczadów

2 11 2009

Nadobnica alpejska (Rosalia alpina L.)

Bieszczady to góry dostępne dla wszystkich, niezależnie od kondycji i wieku. Najwyższym ich szczytem jest Tarnica o wysokości 1346 m n.p.m. Łagodne wzniesienia i połoniny zachęcają do poznania dzikich i nie do końca zbadanych ostępów tych gór, które są nadal uważane za ostoje wielu rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Spotkać można tu wiele endemitów (z grec. endemed – jestem w domu), czyli gatunków występujących wyłącznie tutaj. Z racji specyficznych warunków środowiska znajdują one tu sprzyjające warunki rozwoju. Wyrazem tego jest największa liczba stanowisk lub wielkość i liczebność populacji wielu gatunków. To właśnie w Bieszczadach mamy największą szansę spotkać oko w oko z niedźwiedziem brunatnym, rysiem czy też wężem Eskulapa.

O bieszczadzkich niedźwiedziach i rysiach napisano już wiele oraz poświęcono im wiele uwagi w filmach przyrodniczych. Spójrzmy na nieco mniejszych przedstawicieli fauny Bieszczadów, których spotkanie będzie fascynujące, a dostarczona wiedza umożliwi to każdemu. Zacznijmy naszą prezentację od sztandarowego chrząszcza, uważanego za klejnot buczyn bieszczadzkich – nadobnicy alpejskiej

“Poznajmy Las” nr 5/2009 r. PDF