Międzynarodowy Rok Lasów a lasy w Polsce

18 02 2011

20 grudnia 2006 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło rok 2011 Międzynarodowym Rokiem Lasów. Te najbardziej złożone ekosystemy lądowe odgrywają szczególną rolę, zarówno w skali globalnej naszej planety, jak i decydują o lokalnych układach przyrodniczych.

Sięgając do historii w X wieku lesistość Polski oceniano na blisko 70%, a terytorium naszego kraju pokryte było kniejami i puszczami. Aktualnie po niektórych puszczach zostały tylko nazwy np. Jaktorowska czy Bolimowska. W kolejnych wiekach udział powierzchni leśnej ulegał zmniejszeniu, co wynikało z przeznaczenia gruntów leśnych na cele rolnicze oraz rozbudowę osiedli ludzkich. Kolejny etap rabunkowej gospodarki oraz nadmiernej eksploatacji zasobów drzewnych spowodował, że po II wojnie światowej udział lasów w powierzchni naszego kraju wynosił zaledwie 20,8%.

Zgodnie z zapisami Ustawy o zalesianiu nieużytków z 1936 r. (obowiązującej do 1960 r.) oraz przejęcie przez Skarb Państwa znacznych obszarów, które weszły w powojenne granice naszego kraju przeprowadzono zalesienia na znaczną skalę. W latach 1945–1995 zalesiono ok. 1,3 mln ha gruntów porolnych, co zwiększyło średnią lesistość kraju do ok. 28%. Zgodnie z danymi na koniec 2010 r. lesistość naszego kraju oceniono na 29%. Zwiększeni powierzchni leśnej w znacznym stopniu uwarunkowane było przejęciem dużych areałów użytkowanych wcześniej rolniczo. Według szacunkowych danych do roku 2015 ogółem w skali Polski na cele leśne zostanie przejęte ok. 700 tys. ha. Istotnym problemem w ich zagospodarowaniu jest ich położenie – zdecydowana większość ich położona jest w regionach o dużej lesistości, a na terenach mało lesistych gruntów tych jest niewiele.

W 1995 r. uchwałą z 24 czerwca Rada Ministrów przyjęła do realizacji „Krajowy Program Zwiększania Lesistości”. Założeniem jego było zalesienie 600 tys. ha w okresie od 1995 r. do 2020 r., przy czym 250 tys. ha przypada na grunty Skarbu Państwa, a 350 tys. ha na grunty niepaństwowe (dane Raportu o stanie lasów w Polsce, 2009). Harmonogram prac obejmuje trzy etapy, z których pierwszy (1995-2000) został zrealizowany w 107%, z tym, że na gruntach Skarbu Państwa wykonano 137,8% zamierzeń, a na gruntach niepaństwowych jedynie 76,7%. Na lata 2001–2010 przewidziano zalesienie 100 tys. ha gruntów państwowych i 140 tys. ha (oraz dodatkowo 12 tys. ha zaległości z I etapu) gruntów prywatnych. Trzeci etap, który ma być realizowany w latach 2011–2020 założono zalesienie kolejnych 100 tys. ha gruntów państwowych i 160 tys. ha gruntów prywatnych. W pracach nad Programem dotyczącym zwiększenia lesistości Polski, a zwłaszcza optymalnym rozmieszczeniem przyszłych lasów zgodnie z ekologicznymi zasadami gospodarki leśnej miał również swój udział Instytut Badawczy Leśnictwa.

Ważnym elementem wspomagającym proces zalesiania gruntów prywatnych są dotacje pochodzące z Funduszu Leśnego Lasów Państwowych, Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Budżetu Państwa (ustawa o przeznaczaniu gruntów rolnych do zalesienia). Jednocześnie ważnym źródłem pozyskiwania środków finansowych, cieszącym się dużą popularnością wśród rolników i właścicieli gruntów rolnych są tzw. Programy rolno-środowiskowe, które pozostają w bezpośrednim związku ze Wspólną Polityką rolną oraz Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich. Planowanym efektem Krajowego Programu Zwiększania Lesistości będzie wzrost lesistości kraju do 30%.

Zgodnie z głównym celem polityki leśnej naszego państwa dokumentem przyjętym przez Radę Ministrów w 1997 r. jest „kształtowanie postaw ludzi w stosunku do lasów, tak aby możliwe było zapewnienie ich trwałości i wielofunkcyjności. Wielofunkcyjność lasów zamierza się osiągnąć przez powiększanie obszarów leśnych i polepszanie stanu lasów oraz odejście od dominacji modelu surowcowego na korzyść modelu proekologicznego”…

„Trybuna Leśnika” nr 2/2011 Międzynarodowy Rok Lasów a lasy w Polsce



Las w nauce i praktyce

11 02 2011

Podstawą prawną finansowania badań naukowych w dziedzinie leśnictwa jest art. 33 ust. 3 pkt. 6 Ustawy o lasach z dnia 28 września 1991 r., w którym czytamy: Dyrektor Generalny w szczególności: inicjuje, popiera i finansuje badania w zakresie leśnictwa oraz nadzoruje wykorzystanie wyników tych badań.

Według szacunkowych ocen Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w latach 2009 i 2010 poziom finansowania badań leśnych wynosił 26,5 mln zł rocznie. W ub. roku w tej ogólnej kwocie 56% stanowiły koszty tematów badawczych realizowanych przez Instytut Badawczy Leśnictwa.

Wśród istotnych problemów gospodarki leśnej w Polsce dominują tematy naukowo-badawcze związane z hodowlą i użytkowaniem lasu. Szczególną uwagę zajmuje badanie zmienności genetycznej, osobniczej i populacyjnej dla trwałości i rozwoju zasobów leśnych oraz rozwój polskiego modelu szkółkarstwa leśnictwie wielofunkcyjnym (nowoczesne technologie hodowli sadzonek z zakrytym systemem korzeniowym i mikoryzacja sadzonek). Z kolei w zakresie ochrony lasu szczególną uwagę poświęca się Analizie ekonomicznej funkcjonowania ochrony przeciwpożarowej lasu. Z punktu widzenia inwentaryzacji zasobów leśnych szczególną uwagę zwraca się na doskonalenie metod w planowaniu urządzeniowym z wykorzystaniem technik geoinformatycznych i SILP oraz wdrożenie metody SIG (siedliskowego indeksu glebowego) do diagnozowania siedlisk leśnych (…).

W tym okresie badania leśne skoncentrowane były w IBL, zgodnie z zapisami historii według prof. dr. hab. Zbigniewa Sieroty, „w znacznym stopniu z obowiązującą wówczas nakazową gospodarką Lasów Państwowych, zapewnianiem rytmiczności dostaw drewna dla przemysłu, troski o należyty stan zdrowotny drzewostanów. Równocześnie prowadzono jednak także badania dotyczące wypracowania naukowych podstaw procesów wzmagania odporności drzewostanów gospodarczych metodami uprawowymi i hodowlanymi, wykorzystywania zjawisk miko- i bakteriotrofizmu drzew oraz sztucznej mikoryzacji sadzonek, stosowania nawożenia drzew w szkółkach i osłabionych drzewostanach. Pozwalało to na podejmowanie, a także inspirowało nowe badania z zakresu profilaktyki i terapii, a ich efektem było bezpośrednie wdrażanie wyników do praktyki leśnej. Wiele z nich zostało zaktualizowanych i są stosowane do dziś – jako przykłady można wymienić nowoczesny system oceny zagrożenia pożarowego, nowe metody ochrony upraw przed zwierzyną, proekologiczne środki monitoringu i ochrony przed owadami, czy preparat „PgIBL” do ochrony przed hubą korzeni. Uzyskane wyniki i ich umiejętne wykorzystanie przez praktykę leśną w znaczący sposób wpłynęło na wzrost zdrowotności i odporności drzewostanów, na zwiększanie stabilności i trwałości ekosystemów leśnych, na zachowanie leśnej różnorodności biologicznej”…

„Trybuna Leśnika” nr 2/2011 Las w nauce i praktyce



Pierwszy certyfikat PEFC

10 02 2011

  W dniu 25 stycznia 2011 roku Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, jako pierwsza jednostka PGL Lasy Państwowe, uzyskała certyfikat PEFC.

Przyznanie certyfikatu oznacza, że lasy radomskiej dyrekcji są dobrze zarządzane, z równoczesnym uwzględnieniem zarówno aspektów przyrodniczych, jak i społecznych i ekonomicznych, a gospodarka leśna prowadzona tu jest w sposób prawidłowy oraz w zgodzie z międzynarodowymi standardami. Certyfikatem objęto wszystkie nadleśnictwa podległe radomskiej dyrekcji. RDLP w Radomiu jest obecnie jedyną jednostką w strukturach Lasów Państwowych, która posiada dwa certyfikaty wykorzystywane w branży leśnej i drzewnej – PEFC i FSC. Dlatego drewno produkowane w tutejszych lasach będzie teraz oznakowane specjalnym logo FSC i PEFC. „Otwiera nam to nowe rynki zbytu surowca drzewnego wśród firm, dla których certyfikat jest kluczem dotarcia do klientów” – podkreśla Mariusz Turczyk, rzecznik RDLP w Radomiu.

PEFC (Programme for Endorsement of Forest Certification) jest unikalnym systemem oznakowania pozyskiwanego drewna. Drewno i produkty drzewne oznaczone logo PEFC pochodzą z lasów zagospodarowanych w sposób trwały i zrównoważony. Systemem kontroli PEFC objęto już ok. 200 mln ha lasów na świecie. RDLP w Radomiu pierwsze starania o przyznanie certyfikatu PEFC rozpoczęła już w grudniu 2009 r. Dwuetapowy audyt w biurze rdLP i pięciu wylosowanych nadleśnictwach został przeprowadzony w październiku 2010 r. przez Urząd Dozoru Technicznego w Warszawie i zakończył się z wynikiem pozytywnym. Dyrekcja radomska LP gospodaruje na obszarze 462 tys. ha w czterech województwach: świętokrzyskim, mazowieckim, małopolskim i łódzkim…

„Trybuna Leśnika” nr 2/2011  Certyfikat PEFC



Olsza – gatunek liściasty z szyszeczkami

1 02 2011

Olsza to rodzaj drzew spotykany najczęściej na najbardziej wilgotnych terenach – brzegach rzek, wzdłuż strumieni, jako główny składnik lasów łęgowych i olsowych. W Polsce drzewostany olszowe zajmują ok. 5% powierzchni leśnej.

Najbardziej charakterystyczną cechą olszy są jej owocostany – szyszeczki, które w danym roku mają kolor zielony, a pozostając na drzewie do następnego roku przybierają brązowo-czarną barwę. Nasiona wysypują się z nich zimą. Jednocześnie liście tych drzew nie przebarwiają się jesienią, jedynie ich kolor zielony nieco blednie. Na półkuli północnej występuje ok. 30 gatunków olszy, a w naszym kraju trzy: olsza czarna, szara i zielona.

Gatunkiem o najbardziej powszechnym występowaniu jest olsza czarna. Nazwę swą zawdzięcza barwie kory, która była wykorzystywana do farbowania tkanin na czarno. Występuje ona w całej Europie, na niektórych obszarach Azji i w północno-zachodniej Afryce.  Należy do drzew długo żyjących – zazwyczaj dożywa wieku 120 lat, jednak polska rekordzistka rosnąca w Nekli (w województwie wielkopolskim) osiągnęła wiek 185 lat. Jej obwód na wysokości 1,3 m (pierśnicy) wynosi ok. 4 m.

Olsza czarna dorasta najczęściej do 40 m wysokości. Ma duża zdolność do tworzenia odrostów ze ściętych pni. W leśnictwie zjawisko to jest wykorzystywane w procesie odnawiania drzewostanów olszowych. Jak większość gatunków liściastych należy do gatunków jednopiennych, a wiatropylne kwiatostany rozwijają się jeszcze przed wykształceniem liści, często już w lutym. Dlatego w pszczelarstwie pyłek jej może być wykorzystywany do podkarmiania pszczół wiosną.

Zdecydowanie krócej żyje olsza szara, najczęściej 30-70 lat. Zasięgiem swoim obejmuje Europę, Kaukaz i zachodnią Syberię. Może mieć ona postać wielopniowego krzewu lub drzewa dorastającego do 20 m wysokości. Najczęściej można ją spotkać na południu kraju, na pogórzu do regla dolnego. Występuje ona w dolinach rzek oraz potoków górskich i jednocześnie uważana jest za gatunek pionierski. Regionem, w którym opanowała znaczne tereny (ok. 30 tys. hektarów) były Bieszczady oraz Beskid Niski. Proces ten nastąpił po II wojnie światowej na obszarach wyłączonych z gospodarki rolnej. Leśnicy potraktowali ją tu jako przedplon w przebudowie na cenne i właściwe dla górskich siedlisk drzewostany jodłowo-bukowe.

Trzeci gatunek olszy, który możemy spotkać wyłącznie w górach, to olsza zielona. Zasięg jej występowania to Europa, Azja i Ameryka Północna. Jest to krzew dorastający zazwyczaj do 2 m wysokości, a w korzystnych warunkach 4 m. W Polsce naturalnie występuje wyłącznie w Bieszczadach, a w Tatrach został wprowadzony, aby podobnie jak kosodrzewina ograniczał procesy erozji. Ten wysokogórski gatunek spotkamy na szlakach bieszczadzkich powyżej granicy lasów bukowych. Zauważono jednak w ostatnich latach „schodzenie” olszy zielonej w niższe partie gór, a najniżej odnotowano go ok. 450 m n.p.m. w Orelcu (koło Leska). Olsza zielona zwana jest również kosą dlatego, że jej pędy są wygięte i przypominają kosę.

„Poznajmy Las” nr 6/2010 Rosomak



67 rocznica „Akcji Kutschera”

1 02 2011

W sierpniu 1943 r. Kwatera Główna Szarych Szeregów podjęła decyzję o utworzeniu w ramach Warszawskich Grup Szturmowych oddziału do zadań specjalnych pod nazwą AGAT (antygestapo). Zbigniew Gęsicki wraz z kolegami z drużyny z PET-u wszedł w skład I oddziału AGAT-u. Celem działań tego oddziału stały się zamachy na najokrutniejszych dowódców policji niemieckiej, skazanych przez sądy Polskiego Państwa Podziemnego. Akcje przeprowadzane przez AGAT (później PEGAZ) stały się wybitnymi osiągnięciami Polski podziemnej. Jedną z najważniejszych był zamach na szefa SS i gestapo dystryktu warszawskiego, słynnego „kata Warszawy”, gen. Frantza Kutscherę.

Zbigniew Gęsicki pseudonim „Juno” wziął udział w tym zamachu. Był to jeden największych sukcesów bojowych armii podziemnej nie tylko w Warszawie, ale także w Europie. Włączenie Zbigniewa Gęsickiego do 9-osobowego zespołu operacyjnego „akcji na Kutscherę” dowództwo uzasadniło m. in. tym, że:

- uprawiał szereg dyscyplin sportowych, które ukształtowały w nim upór w dążeniu do wytkniętego celu,

- udział w akcjach małego sabotażu wyrobił w nim szybkość orientacji, oraz takie cechy jak solidność i odpowiedzialność za siebie i innych,

- należał do odważnych, ale jego odwaga nie polegała na brawurze,

- był opanowany i rozważny, dobrze mówił po niemiecku,

- był szanowany przez kolegów, lojalny w przyjaźni.

Zadaniem Gęsickiego było ubezpieczanie kolegów wykonujących wyrok. Akcja została przeprowadzona perfekcyjnie w ciągu 4-6minut. Silnie strzeżony „kat Warszawy” poległ z rąk trzech zamachowców. Czterej uczestnicy akcji zostali ciężko ranni.

„Juno” wraz z „Sokołem” podjęli się umieszczenia chorych w szpitalu. Należy podkreślić, że w tym czasie całe miasto roiło się już od policji, Niemcy ogłosili alarm dla wszystkich służb. W tak niebezpiecznej sytuacji, jeżdżąc po Warszawie przestrzelonym samochodem, bez konspiracyjnych dokumentów, ”Sokół” i „Juno”, narażając swoje życie, walczyli o życie umierających kolegów.

Ostatnim, tragicznym aktem dramatu, był dla Gęsickiego powrót z Pragi na lewą stronę Wisły. Nie znamy motywów takiej decyzji, dlaczego nie pozostawili ostrzelanego samochodu i nie odeszli po wykonaniu zadania do domów. Prawdopodobnie zadecydowało o tym poczucie odpowiedzialności za powierzony samochód, który wraz z bronią w nim przewożoną był w konspiracji bardzo cenny. Zostali zatrzymani na moście Kierbedzia. Rozpoczęli desperacką walkę z Niemcami, a widząc, że nie mają szans, podjęli decyzję: skacząc do Wisły, przy odrobinie szczęścia, mieli szanse na uratowanie życia.

Niestety, kule niemieckie dosięgły ich w wodzie. Ciał „Juna” i „Sokoła” nigdy nie odnaleziono. Zbigniew Gęsicki miał wówczas 24 lata. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Opracowały: Magdalena Bliźniak, Kalina Sobczyńska Gimnazjum nr 1 w Piastowie

—————————————————-

FOTOGALERIA

BIAŁY KRZYŻ

GDY ZAPŁONĄŁ NAGLE ŚWIAT,
BEZDROŻAMI SZLI
PRZEZ ŚPIĄCY LAS.
RÓWNYM RYTMEM MŁODYCH SERC,
NIESPOKOJNE DNI ODMIERZAŁ CZAS.

GDZIEŚ POZOSTAŁ OGNISK DYM,
DRÓG PRZEBYTYCH KURZ,
CIEŃ SIWEJ MGŁY…
TYLKO W POLU BIAŁY KRZYŻ,
NIE PAMIĘTA JUŻ KTO POD NIM ŚPI…

JAK MYŚL SPRZED LAT,
JAK WSPOMNIEŃ ŚLAD WRACA DZIŚ
PAMIĘĆ O TYCH, KTÓRYCH NIE MA.

ŻEGNAŁ ICH WIECZORNY MROK,
GDY RUSZALI W BÓJ, GDY CICHŁA PIEŚŃ.
SZLI, BY WALCZYĆ O TWÓJ DOM,
WŚRÓD ZIELONYCH PÓL, O NOWY DZIEŃ.

JAK MYŚL SPRZED LAT,
JAK WSPOMNIEŃ ŚLAD, WRACA DZIŚ

PAMIĘĆ O TYCH, KTÓRYCH NIE MA.

BO NIE WSZYSTKIM POMÓGŁ LOS.
WRÓCIĆ Z LEŚNYCH DRÓG,
GDY KWITŁY BZY.
W SZCZERYM POLU BIAŁY KRZYŻ,
NIE PAMIĘTA JUŻ, KTO POD NIM ŚPI…

W SZCZERYM POLU BIAŁY KRZYŻ,
NIE PAMIĘTA JUŻ, KTO POD NIM ŚPI.